Samochody z przebiegiem 50–100 tys. km, auta elektryczne i coupé przyciągają więcej uwagi w stosunku do ich udziału w ofercie – wynika z danych OTOMOTO za pierwsze półrocze 2026 roku. Z kolei w przypadku diesli, kombi i minivanów dostępność samochodów jest relatywnie większa niż zainteresowanie nimi. Demand Index OTOMOTO pozwala spojrzeć na rynek wtórny właśnie przez pryzmat tej relacji – pokazując, jak preferencje kupujących mają się do tego, co aktualnie mogą znaleźć w ogłoszeniach.

Wybór samochodów na rynku wtórnym jest dziś szeroki, ale zainteresowanie kupujących nie rozkłada się równomiernie pomiędzy poszczególne kategorie. Niektóre auta przyciągają uwagę wyraźnie większą, niż sugerowałaby liczba dostępnych ofert, podczas gdy w innych segmentach podaż przewyższa zainteresowanie użytkowników.

 Dane OTOMOTO pokazują, że różnice mogą być znaczące – zarówno w zależności od przebiegu i wieku samochodu, jak i rodzaju napędu czy nadwozia. Demand Index pozwala zobaczyć, w których częściach rynku zainteresowanie kupujących najmocniej wyprzedza dostępną ofertę.

 Demand Index: gdzie zainteresowanie jest największe w stosunku do oferty?

 Demand Index (DI) to wskaźnik zestawiający udział danej kategorii samochodów w odsłonach z jej udziałem w dostępnej ofercie. Wartość powyżej 1 oznacza, że dana grupa samochodów odpowiada za większą część odsłon, niż wynikałoby z jej udziału w podaży. Wartość poniżej 1 wskazuje sytuację odwrotną – udział tych samochodów w ofercie jest większy niż udział uwagi, którą przyciągają. Demand Index nie jest więc miarą całkowitego popytu ani rankingiem najpopularniejszych samochodów. Pokazuje, w których częściach rynku zainteresowanie użytkowników jest relatywnie większe lub mniejsze od dostępnej podaży.

 – Na dojrzałym rynku zainteresowanie kategorią samochodów warto oceniać nie tylko przez liczbę wyświetleń, ale też w odniesieniu do dostępnej puli ofert. Demand Index pokazuje właśnie tę perspektywę, zestawiając uwagę kupujących z liczbą ofert w danym segmencie. Wysoki wynik nie oznacza jeszcze, że segment jest najpopularniejszy. Sugeruje raczej, że przyciąga kupujących mocniej, niż wskazywałaby jego podaż. Dla sprzedających to cenna wskazówka, gdzie popyt i podaż układają się dziś najkorzystniej.– mówi Agnieszka Czajka, Vice President Motors Professionals Europe w OLX Group/OTOMOTO.

 50–100 tys. km – tu zainteresowanie najmocniej wyprzedza podaż

 Najbardziej wyraźną różnicę widać w przypadku przebiegu. Samochody z wynikiem 50–100 tys. km osiągają Demand Index na poziomie 1,31. Oznacza to, że ich udział w odsłonach jest wyraźnie większy niż udział w dostępnej ofercie. Powyżej poziomu równowagi znajdują się również auta z przebiegiem 100–150 tys. km (1,06) oraz do 50 tys. km (1,05).

 Wraz z wyższym przebiegiem proporcja zaczyna się odwracać. Dla samochodów mających 150–200 tys. km DI wynosi 0,91, przy 300 tys. km i więcej – 0,87, a dla aut z przebiegiem 200–300 tys. km – 0,80. Podobną zależność widać w przypadku wieku samochodu. Najwyższy indeks osiągają auta 5–6-letnie (1,18) oraz 7–8-letnie (1,12). Wynik powyżej 1 notują również samochody 4–5-letnie (1,09). Na drugim końcu znajdują się niemal nowe auta w wieku 0–1 roku, dla których DI wynosi 0,89.

 Dane wskazują więc dość precyzyjnie obszar rynku, w którym zainteresowanie jest szczególnie wysokie w stosunku do dostępności: to samochody kilkuletnie, które mają już za sobą pierwsze lata eksploatacji, ale wciąż relatywnie niski przebieg.

 Elektryki przyciągają więcej uwagi, niż sugeruje ich dostępność

 Najwyższy Demand Index wśród analizowanych rodzajów napędu osiągają samochody elektryczne – 1,45. Nie oznacza to, że elektryki stały się najpopularniejszym napędem na rynku wtórnym. Ich udział w ofercie nadal jest niewielki. Dane pokazują jednak, że zainteresowanie nimi jest większe, niż sugerowałaby ich dostępność.

 Powyżej poziomu 1 znajdują się również samochody z instalacją benzyna + LPG (1,22), benzynowe (1,15), hybrydowe (1,08) oraz hybrydy plug-in (1,06). Wyraźnie odmienna sytuacja dotyczy diesli. Z Demand Index na poziomie 0,77 ich udział w dostępnej ofercie jest większy niż udział w generowanych odsłonach.

 Coupé liderem Demand Index. SUV-y niemal dokładnie w równowadze

 Największe różnice przynosi spojrzenie na typ nadwozia. Coupé osiąga Demand Index na poziomie aż 1,94 – najwyższym spośród analizowanych kategorii. Wysokie wartości notują także kabriolety (1,51), sedany (1,50) i hatchbacki (1,31).

 SUV-y – mimo ogromnego wzrostu znaczenia tej kategorii na rynku – osiągają wynik 0,99. Oznacza to niemal idealną równowagę pomiędzy ich udziałem w ofercie a udziałem w odsłonach. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku tradycyjnych rodzinnych nadwozi. Kombi osiąga DI 0,78, a minivan 0,76 – najniższy wynik w analizie typów nadwozia.

 Wysoki Demand Index coupé nie oznacza jednak, że są one oglądane częściej niż SUV-y. Wskazuje, że zainteresowanie nimi jest wysokie w stosunku do liczby dostępnych ofert. W przypadku SUV-ów duże zainteresowanie idzie natomiast w parze z równie dużą podażą.

 Dla sprzedających liczy się nie tylko popyt, ale też konkurencja o kupującego

 Z perspektywy profesjonalnych sprzedających dane pokazują, że sama popularność określonego rodzaju samochodu nie daje pełnej informacji o sytuacji rynkowej. Znaczenie ma również to, ile podobnych ofert konkuruje o zainteresowanie tych samych kupujących.

 Relacja ta może znacząco różnić się nawet pomiędzy pozornie podobnymi częściami rynku. Kilkuletnie auto z umiarkowanym przebiegiem funkcjonuje dziś w innym otoczeniu popytowo-podażowym niż samochód z przebiegiem przekraczającym 200 tys. km. Podobnie elektryk i diesel czy coupé i kombi.

 Demand Index pozwala te różnice uchwycić i uzupełnia obraz rynku o informację, której nie daje sama liczba ofert czy odsłon: gdzie zainteresowanie kupujących jest największe w stosunku do liczby dostępnych samochodów?

 Źródło: dane OTOMOTO, H1 2026. Demand Index = udział odsłon danej kategorii ÷ udział ofert danej kategorii.

 Więcej informacji: Raport „Nowy dylemat: auto używane i znane czy nowe i chińskie?”